Kaziuk ze smartfonem, czyli dlaczego wyśmiewanie AI to powtórka z rozrywki
Strach przed nowym narzędziem jest stary jak świat. Prawie dwieście lat temu malarze rwali szaty, że fotografia to śmierć sztuki, a fotograf to bezczelny oszust, który tylko „bezmyślnie wciska guzik”. Kiedy na drogi wyjechały pierwsze powozy parowe, brytyjskie prawo nakazywało, by przed każdym pojazdem biegł człowiek z czerwoną flagą, ostrzegający przechodniów przed szatańską maszyną.
